• wordpad do pobrania pl
  • malowanki scoobydoo
  • alu felgi szczecin
  • tell me tlumaczenie piosenki
  • szkolenia finansowe Bydgoszcz
    Won't fall deep in love
    szkolenia organizowane przez Urząd Pracy
    szkolenie wstępne ogólne sposób organizacji
    szkolenie berneńskiego psa pasterskiego
    szkolenia kadry-płace Symfonia
    Szkolenia BHP Zielona Góra
    Szkolenie Taktyka i TECHNIKA interwencji
    szkolenie Kadry płace Lublin
    szkolenie wstępne BHP Wzór
    szkolenia okresowe BHP Druki
    Szkolenia Kierowców Bielsko-Biała
      aaaaWon't fall deep in loveaaaa

    Wydział Rozwoju i Projektów Europejskich UM informuje, iż tylko do 13 lutego br. do godz. 18.00 trwa rekrutacja do projektu „Własny biznes – postaw na siebie”, realizowanego przez Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej Pomorsko-Kujawskie Centrum Demokracji Lokalnej w Bydgoszczy w partnerstwie z Gminą Miasto Włocławek. Celem projektu jest pomoc potencjalnym przedsiębiorcom z terenu województwa kujawsko-pomorskiego w założeniu działalności gospodarczej i jej funkcjonowaniu w okresie pierwszego roku od momentu jej zarejestrowania. Oferowane wsparcie w ramach projektu to przede wszystkim szkolenia przygotowujące do prowadzenia działalności gospodarczej, doradztwo indywidualne oraz środki finansowe na rozpoczęcie i rozwój działalności gospodarczej.

    Więcej info można uzyskać na stronie www.pkcdl-frdl.pl


    Ja ich nie chowam, same sie pod lozkiem albo pod koldra chowaja :D
    Sezon fotkowy sie zbliza, to pewnie cos powstawiam :)
    A w najblizszym czasie wybieram sie do Bydgoszczy - Asiaczek, Ty moze tez?
    Sukcesow jakis spektakularnych nie mam, a i czasu i ochoty coraz mniej na wystawy. Szkolenie pochlania mnie coraz bardziej i czasowo, i finansowo...
    A do Gosi to sie moze niedlugo wybiore, ale na strzyzenie ;)
    Moj Tomek to skarb prawdziwy - tylko z Dannym sie jakos niespecjalnie lubia hahaha
    Nie, w Bydgoszczy to nas nie będzie.
    Teraz Łodź, potem 30.5. mamy Litwę - Ukmerge. Potem 6.6.2010 - Nitra, Światowa, W-wa lipcowa... a dalej nie pamiętam...
    Na pewno Białystok, może Wrocław, może Kielce, Chorzów raczej tak, W-wa wrześniowa - raczej tak. No i Europejska:)
    A potem to juz cieczki/krycia... Trzeba zwolnić tempo:)
    A w tym roku to nie zaiczyłam Austrii, nie byłam na Węgrzech i w Estonii... i nie wiem, czy uda mi się nadrobić te kraje...

    Pzdr.


    Nie mysl, ze o Ciebie sie tak troszczyl :razz: Jemu o Ale chodzilo, zeby nie zmarzla :) (zart - oczywiscie myslal o calej Waszej trojce)
    No ale fakt, kazdemu zawsze pomoze jak moze i umie i za to tez go kocham:loveu:

    Ja ich nie chowam, same sie pod lozkiem albo pod koldra chowaja :D
    Sezon fotkowy sie zbliza, to pewnie cos powstawiam :)
    A w najblizszym czasie wybieram sie do Bydgoszczy - Asiaczek, Ty moze tez?

    Sukcesow jakis spektakularnych nie mam, a i czasu i ochoty coraz mniej na wystawy. Szkolenie pochlania mnie coraz bardziej i czasowo, i finansowo...
    A do Gosi to sie moze niedlugo wybiore, ale na strzyzenie ;)

    Moj Tomek to skarb prawdziwy - tylko z Dannym sie jakos niespecjalnie lubia hahaha

    Informacja pocieszająca, ale...
    1. Z tą największą bazą do obsługi F-16 to gruba przesada, w europie jest kilka takich baz m.in. w Turcji, Izraelu nie licząc oczywiście tych w bazach amerykańskich na terenie europy;

    2. Aby ten projekt zaowocował sukcesem potrzebny jest:

    - dobry personel, znający oczywiście język angielski i oczywiście dobrze opłacany bo inaczej ucieknie na zachód, bez odpowiedniego personelu to można co najwyżej umyć płatowiec F-16 z brudu, przekonały się już o tym nasze Siły Powietrzne;
    - zaplecze techniczne, oczywiście amerykańskie, a takiego WZL-2 na pewno nie posiada;
    - chętny do finansowania tego projektu (szkolenie personelu w USA, zakup wyposażenia i materiałów itp. czyli lekko licząc miliony dolarów...), amerykanie to nie rosjanie za litr spirytusu się MiGa ani podzespołów nie załatwi;
    - dobrego pasa startowego na lotnisku w Bydgoszczy, obecny nadaje się tylko do remontu.

    Podsumowując: nie wystarczą tu tylko dobre chęci i wzniosłe hasła o przyszłych masowych remontach wszystkich F-16 z całego świata, trzeba najpierw spełnić wymagania amerykanów, a zapewniam was że nie są one małe, aby później móc świętowąć.

    Prawdziwy zakres prac (realny) jaki będą mogły wykonać WZL-2 poznamy dopiero po orzeczeniu strony amerykańskiej, nie szybciej...w tym momencie karty rozdają amerykanie...niestety.

    Pozdrawiam

    Koniec Gwarka
      Wczoraj zarząd Gwarka podjął decyzje o wycofaniu zespołu z rozgrywek ligi bokserskiej.Powodem są kłopoty finansowe klubu.Przed sezonem wprowadzony został program oszczędnościowy ale i to nie pomogło.Prawdopodobnie kontunuowane bedzie szkolenie juniorów.Gwarek liczy sobie osiem lat i w tym czasie wychowankowie klubu zdobywali medale mistrzostw polski a Karolina Michalczuk zdobyłą tytuł wicemistrzyni Europy.Gwerek jest czwartym zespołem którego w tym sezonie zabraknie z liczacej 10 drużyn ligi bokserskiej. Przed nim wycofały sie :Zawisza Bydgoszcz, Kleofas 09 Katowice i Imex Jastrzębie

    http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html

    Kompromitująca wpadka Polski

    Nie dość, że na szczycie NATO wystawiliśmy się na pośmiewisko i nie widać końca sporu, kto jest odpowiedzialny za porażkę polskiej dyplomacji, to w tle czai się kolejny skandal. Sprawa dotyczy finansowania szkoły dla dzieci oficerów Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO w Bydgoszczy. Już urosła do rangi problemu, który stawia wiarygodność naszego kraju jako partnera wojskowego pod dużym znakiem zapytania - czytamy w dzienniku "Polska".

    Nauczyciele w szkole dla dzieci NATO-wskich oficerów pracują bez umów, na czarno, i nie otrzymują za swoją pracę wynagrodzenia. Sygnały o zamieszaniu związanym z finansowaniem szkoły dotarły już do Brukseli. Jak informuje „Polska”, NATO nie tylko nie rekomenduje, a wręcz odradza już oficerom, którzy mają rodziny i dzieci, by przyjeżdżali służyć w Centrum Szkolenia NATO w Bydgoszczy.

    - Kwatera Główna NATO rzeczywiście informuje oficerów z USA, Niemiec czy Holandii, aby się zastanowili nad służbą w Polsce - mówi Christian von Platen, rzecznik Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO w Bydgoszczy. A jeden z wojskowych pracowników Centrum dodaje: Amerykanie, jeśli mają do wyboru przyjechać z rodziną lub sami, wolą nie przyjeżdżać wcale.

    Strona polska walczy teraz o to, by dowództwo jednego z trzech batalionów łączności NATO mieściło się w Bydgoszczy (jeden stacjonuje w Turcji, drugi w Holandii). Ale oficerowie mówią wprost: przyjadą do Polski, jeśli będzie ustabilizowana sytuacja socjalno-bytowa. Może się więc zdarzyć, że przez szkołę usytuowanie dowództwa przejdzie nam koło nosa.

    (jks, mj)

    wg "Policja 997" : "Widziane z dołu"

    We wrześniu miało ruszyć organizowanie nowej struktury AT. Po latach oczekiwania i kilku koncepcjach, które zginęły w gabinetach, wszystko wydawało się zapięte na ostatni guzik. Komendant główny Policji podpisał stosowną decyzję i... wciąż nic nie wiadomo.

    CENTRALA + 10

    Wersja wybrana spośród dwóch, opracowanych przez koordynatorów AT, koncepcji zakładała powstanie centralnej jednostki działającej na zasadach podobnych jak CBŚ. Podlegałaby ona bezpośrednio pierwszemu zastępcy KGP, a w jej skład wchodziłoby 10 oddziałów zamiejscowych (po 50 policjantów i trzech cywilów w logistyce) oraz oddział centralny, złożony z sekcji: szkoleniowej (zarazem bojowej), sztabowej i wsparcia. Ujednolicone zostałyby: systemy naboru i doskonalenia zawodowego, zakupy broni i wyposażenia; normą stałyby się - organizowane centralnie - szkolenia (w tym za granicą, wspólne z GROM itd.). Status "antyterrorystycznych" straciłyby pododdziały w: Kielcach, Bydgoszczy, Gorzowie Wielkopolskim, Olsztynie, Radomiu i Opolu, które najprawdopodobniej zostałyby przekształcone w wydziały realizacyjne, na podobieństwo stołecznego. Sekcja lubelska z kolei zyskałaby rangę wydziału.

    - Zaletą takiego rozwiązania jest właśnie ujednolicenie sposobu pracy pododdziałów i związane z tym korzyści: szkolno-bojowe, finansowe, logistyczne itd. - mówił w momencie przyjmowania tej koncepcji przez komendanta głównego nadkom. Dariusz Woźniak, jej współtwórca, koordynator AT.

    CO DALEJ Z NAMI?

    - Na razie pracujemy po staremu. Nie wiemy, co będzie jutro - mówi Mariusz z Opola. - Wygląda na to, że będziemy wydziałem lub sekcją realizacyjną, ale pewności żadnej. Większość chłopaków już rozpoznała lub rozpoznaje możliwości przeniesienia się do SPAT, które pozostaną. Reszta czeka na to, co nastąpi. Wiadomo, że stracimy finansowo na dodatkach emerytalnych. Niewielkie, bo niewielkie, ale teraz są. Praca chyba za bardzo się nie zmieni.

    http://www.gazeta.policja...ane_z_dolu.html

    Kompromitująca wpadka Polski


    Nie dość, że na szczycie NATO wystawiliśmy się na pośmiewisko i nie widać końca sporu, kto jest odpowiedzialny za porażkę polskiej dyplomacji, to w tle czai się kolejny skandal. Sprawa dotyczy finansowania szkoły dla dzieci oficerów Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO w Bydgoszczy. Już urosła do rangi problemu, który stawia wiarygodność naszego kraju jako partnera wojskowego pod dużym znakiem zapytania - czytamy w dzienniku "Polska".

    Nauczyciele w szkole dla dzieci NATO-wskich oficerów pracują bez umów, na czarno, i nie otrzymują za swoją pracę wynagrodzenia. Sygnały o zamieszaniu związanym z finansowaniem szkoły dotarły już do Brukseli. Jak informuje „Polska”, NATO nie tylko nie rekomenduje, a wręcz odradza już oficerom, którzy mają rodziny i dzieci, by przyjeżdżali służyć w Centrum Szkolenia NATO w Bydgoszczy.

    - Kwatera Główna NATO rzeczywiście informuje oficerów z USA, Niemiec czy Holandii, aby się zastanowili nad służbą w Polsce - mówi Christian von Platen, rzecznik Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO w Bydgoszczy. A jeden z wojskowych pracowników Centrum dodaje: Amerykanie, jeśli mają do wyboru przyjechać z rodziną lub sami, wolą nie przyjeżdżać wcale.

    Strona polska walczy teraz o to, by dowództwo jednego z trzech batalionów łączności NATO mieściło się w Bydgoszczy (jeden stacjonuje w Turcji, drugi w Holandii). Ale oficerowie mówią wprost: przyjadą do Polski, jeśli będzie ustabilizowana sytuacja socjalno-bytowa. Może się więc zdarzyć, że przez szkołę usytuowanie dowództwa przejdzie nam koło nosa.


    źródło: http://wiadomosci.wp.pl/k...ml?ticaid=17d00

    Czyli wariant nas czeka chybił trafił nas czeka
    Tak sobie popatrzyłem na wyniki jak Dryml u nas startował
    wyjazd
    Leszno 6+1
    Toruń 6
    Rzeszów 10
    u siebie
    Leszno 8+1
    Toruń 5+1
    Tarnów 12+1
    Bydgoszcz 13+1


    1.Dryml
    2.Drabik
    3.Karlsson
    4.Woffinden
    5.Holta
    6.Cieślar -->Bąk -->Bubel
    7.Bridger


    Panie Prezesie Taki skład to chyba byłby ostateczny bo już chyba mocniejszego już nie będzie.Brak już zawodników lepszych niż podałem.Są co prawda jeszcze tacy
    Jonas Davidsson
    Tomasz Chrzanowski
    Krzysztof Słaboń
    Karol Ząbik

    To są wszyscy co jeszcze mają możliwości podnieść średnią.Została nam nadzieja że jak było już w historii juniorzy uratują ligę.
    No i trzeba wyprzedzić czas i pomyśleć co będzie po sezonie i jeżeli nawet przydarzy się spadek {choć tego nie zakładam} trzeba już myśleć o zapleczu finansowym jakiejś polityce szkolenia wychowanków aby i oni podnosili umiejętności coś co zaniedbaliśmy przez wiele lat .Mamy dobre podwaliny na stworzenie dobrego zespołu i trzeba to wykorzystać gwiazdy wydoiły z nas kasę i już ich niem a trzeba sobie radzić bez nich .Szkoda że nie zawalczyliśmy o Edward Kennett zawodnik zmarnowany przez klub myślę że startując częściej już teraz byłby naprawdę solidnym zawodnikiem .
    Teraz tylko mam taki mały apel do kibiców rzucający szaliki do zawodników dla nas mają one wartość wielką dla nich nie znaczą nic{chociaż dla Drabika pewnie mają przynajmniej mam taką nadzieje}